Nasze działania

Nasze działania są różnorodne i skupiają się na rożnych aspektach:

1) wsparcie rodziców na oddziałach

Co to znaczy mieć dziecko na intensywnej terapii, patologi noworodka czy wcześniakach tak naprawdę wie tylko ktoś kto to przeżył. Odwiedzając białostockie oddziały chcemy udzielać wsparcia rodzicom, którzy są na początku swojej drogi. Sami przeżyliśmy to samo… rozumiemy… zachęcamy do walki i nie poddawania się. Chcemy dostarczać wiedzę w temacie „Ca dalej? Co po szpitalu?”

Utrzymując kontakt również poprzez media społecznościowe jesteśmy w stanie „być” na codzie z rodzicami nie tylko w Białymstoku, ale i w całej Polsce.

2) wsparcie rodziców, którzy zabierają swoje dziecko do domu

Czasami wystarczy informacja do jakiego specjalisty najlepiej się udać, gdzie są najmniejsze kolejki. Kiedy indziej potrzeba wagi, monitora czy innego sprzętu na który rodziny po prostu nie stać. Innym razem strach przed tym, ze w razie czego nie będę umiał pomóc swemu dziecku jest paraliżujący.

Temu wszystkiemu i wielu innym problemom próbujemy zaradzić. Poprzez kontakt indywidualny, media społecznościowe czy stronę internetową dostarczamy informacji o specjalistach, terapiach, świadczeniach. Uruchomiliśmy „Wypożyczalnię sprzętu”, którą sukcesywnie mamy zamiar powiększać. chcemy na bieżąco szkolić rodziców z udzielania pierwszej pomocy – zwłaszcza RKO i zakrztuszeń.

3) spotkania rodzin

Czasami po prostu trzeba porozmawiać z kimś kto nas rozumie. Nie siedzieć i płakać jak to jest nam źle… tylko wesprzeć się wzajemnie. Umożliwiają to spotkania całych rodzin, które staramy się organizować raz w miesiącu. To okazja by dzieci się pobawiły, a rodzice spotkali i wymienili doświadczenia. Wszystko w miłej i przyjaznej atmosferze.

4) szkolenia nie tylko dla rodziców

Nie tylko rodzice wcześniaków potrzebują wiedzy jak się Nimi zajmować, jak reagować na wszystko co się dzieje. Bieżąca wiedza jest potrzebna całemu otoczeniu Małych Wojowników. Dlatego organizujemy szkolenia i spotkania ze specjalistami, na które zapraszamy również personel medyczny, studentów, lekarzy pierwszego kontaktu, położne środowiskowe i wszystkich, którzy mają realny wpływ na rozwój naszych dzieci.

5) świadomość dla wszystkich

Wcześniak to nie jest malutkie dziecko, które trochę wcześniej się urodziło i musi „poleżeć w inkubatorze”. Inkubator nigdy nie był, nie jest i nie będzie jak brzuch mamy. Chcemy aby społeczeństwo wiedział kim są wcześniaki, jak się rozwijają, jakiego wsparcia potrzebują. Ponieważ już co 10 dziecko rodzi się jako wcześniak chcemy aby przyszłe rodziny w których się pojawią nie były pozostawione same sobie. Chcielibyśmy aby otoczenie, w którym rodzi się wcześniak potrafiło wesprzeć całą rodzinę.

Dlatego przygotowujemy materiały, akcje społeczne, występujemy w mediach, organizujemy spotkania otwarte dla wszystkich… niech temat wcześniactwa przestanie być tematem tabu.

6) wydawnictwa

Pragniemy aby rodzic wychodzący z dzieckiem do domu, po pobycie na oddziale neonatologicznym, miał „pod ręką” wiedzę praktyczną, która przyda mu się zwłaszcza w pierwszym roku życia malucha. W tym celu powstaje cykl broszur „Zeszyt rodzica”, które będą dostępne w pdf również na naszej stronie.

7) wsparcie materialne

Najtrudniejsze, bo dotyczy tych z naszych Wojowników, którzy mieli trochę mniej szczęścia. Niektórzy z nich potrzebują wielu godzin rehabilitacji, specjalistycznego sprzętu, konsultacji w wieloma specjalistami oraz leków. Nie wszyscy rodzice są w stanie to zapewnić. To właśnie dla naszych podopiecznych organizujemy licytacje, zbiórki publiczne, kiermasze i inne formy. To o ich sprawność i życie walczymy.

8) wsparcie oddziałów „wcześniaków”

Personel oddziałów dla wcześniaków stara się zapewnić im wszystko co jest niezbędne do funkcjonowania. Opieka i sprzęt specjalistyczny to jedno… czasami potrzeba tez jednak drobnostek. Staramy się na bieżąco i w miarę naszych możliwości zaopatrywać „nasze” oddziały w ubranka w rozmiarach 44 – 50, pieluszki czy inne akcesoria. Pośredniczymy w przekazywaniu darów od dobrych ludzi, często rodziców starszych wcześniaków.

A to dopiero początek… Bo życie jest zaskakujące i nie wiemy co przyniesie… jakie będą potrzeby rodzin… Takie będą nasze działania. Macie jakiś pomysł? Napiszcie 🙂